Najlepszą aktorką pierwszoplanową została Jennifer Lawrence, która na Gali wystąpiła w pięknej kremowej sukni. Lawrence była już nominowana do Oscara w 2010 roku za pracę przy filmie „Do szpiku kości”. Wówczas statuetkę odebrała Natalie Portman za fantastyczną kreację Niny Sayers w Czarnym łabędziu. Tym razem splendor spadł na aktorkę takich filmów, jak: „Igrzyska śmierci”, czy „X-Men: Pierwsza klasa”. Lawrence była tak zaskoczona przyznaniem jej nagrody, że nie tylko potknęła się na schodach, ale roztrzęsiona i niedowierzająca, niczym licealistka, dziękowała rodzinie i twórcom „Poradnika pozytywnego myślenia” za wsparcie.
(źródło: www.justjared.com)
Upadek aktorki podczas rozdania Oscarów
Lawrence po rozdaniu nagród
Najlepszym aktorem pierwszoplanowym został Daniel Day-Lewis (zdobywca dwóch Oscarów: „Moja lewa stopa”, „Aż poleje się krew”), nominowany za rolę w filmie „Lincoln”. Statuetkę wręczała mu Meryl Streep, do której odniósł się, mówiąc:
Trzy lata temu miałem grać Margaret Thatcher, a Meryl miała zagrać Lincolna. Na szczęście udało nam się namówić Spielberga, żeby było inaczej.
(źródło: www.justjared.com)

