Kino offowe wchodzi na salony, a wraz z nim najnowsza produkcja Bodo Koxa „Dziewczyna z szafy„. Wrocławski reżyser zrobił film, którego w Polsce dawno nie było. Krytycy pieją z zachwytu, a widzowie rezerwują bilety, by zobaczyć historię pełną dramatycznych wątków i wyrafinowanego humoru. Bohaterowie to trójka outsiderów z wyboru i konieczności. W ich role wcielają się: debiutująca Magdalena Różańska, Piotr Głowacki i genialny Wojciech Mecwaldowski, który kreuje postać autystycznego, choć bardzo zdolnego brata Jacka (Piotr Głowacki).
Film Koxa to jedna z nielicznych perełek w wymiarze scenariusza i rezyserii, która miejmy nadzieję zapisze się złotymi zgłoskami w historii polskiej kinematografii.
Poniżej zwiastun: