1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek6 Gwiazdek7 Gwiazdek8 Gwiazdek9 Gwiazdek10 Gwiazdek (1 - ilość głosów, punktacja: 8,00/10)
Loading ... Loading ...

Zawód gangster (2007)

Zawód gangster - receznaj filmu
Ocena na FILMWEB: 7,7
Ocena autora: 7.0

Autor: Damian Marciniak

Tytuł recenzji:
Not American gangster
Reżyseria: Julian Gibley

Aktorzy: Ricci Harnett, Terry Stone, Craig Fairbrass

Jak miło jest od czasu do czasu obejrzeć gangsterski film, w którym dla odmiany bohaterami nie są Amerykanie. Takim właśnie filmem jest brytyjska produkcja w reżyserii Julian’a Gilbey’a o dosyć banalnym tytule „Zawód gangster”. Winę za takie tłumaczenie tytułu ponoszą nasi rodacy, ponieważ w oryginale tytuł brzmi dużo ciekawiej – „Rise of the Footsoldier”.

Historia naszego gangstera jest oparta na faktach i rozgrywa się na przełomie lat ‘80 i ‘90 w brytyjskim Essex. Nasz bohater to Carlton Leach (Ricci Harnett). Zagorzały pseudokibic swojego ulubionego klubu piłkarskiego i nie obce mu są brutalne „ustawki”. Dzięki doświadczeniu i umiejętnościom dostaje wkrótce posadę ochroniarza w klubie nocnym. Tam poznaje dużo ciekawych ludzi, dzięki którym może wypłynąć na szerokie wody. Jego kariera w światku przestępczym zaczyna się błyskawicznie rozwijać, a życie prywatne zaczyna się równie szybko rozpadać.

Scenariusz tego filmu jest na pewno bardzo prostym scenariuszem. Ale w tym przypadku to wcale nie jest wada. Film oparty jest na faktach i ma przedstawiać pewna historie, która naprawdę się wydarzyła. I taki jest ten scenariusz. Jest pozbawiony wszelkich zbędnych elementów, takich jak morał, rozterki bohaterów czy jakieś głębsze przeslanie. Prosta historia o prawdziwych twardzielach dla prawdziwych twardzieli. Jest tu kilka zabawnych scenek, przy których można się zaśmiać, ale zdecydowana większość taka, przy których ma się ochotę zamknąć oczy. Same scenki bójek pseudokibiców przyprawiają o dreszcze i powodują że „Hooligans” z Elijah’em Wood’em jest przy tym jak bajka dla dzieci.

Poza Craig’em Fairbrass’em („Na krawędzi”, „Głosy 2”, „Angielska robota”) to jakoś specjalnie znanych aktorów tutaj nie uświadczymy. Może to i dlatego że scenariusz nie pozwala aktorom wybić się na szczyty swoich umiejętności. Ich gra aktorska raczej ogranicza się robienia groźnych min, przeklinania i bicia. Ale to też nie jest wada. Właśnie tacy mają być nasi bohaterowie i w swoich rolach są niesamowicie przekonujący. W końcu to nie jest łzawy melodramat. Według mnie reżyser nie mógł znaleźć lepszych aktorów do tych rol.

Od strony technicznej film jest zrealizowany na bardzo wysokim poziomie. Przyzwoite zdjęcia, montaż, a i charakteryzacja zasługuje na szczególną pochwałę. Jednak na największą pochwałę zasługuje muzyka. Doskonale wprowadza ona widza w mroczny, gangsterski świat. Na ścieżce dźwiękowej znajduje się również kilka znanych utworów, dzięki którym odczujemy klimat lat ’80 i ’90. Zapewniam, że muzyka pozostaje w głowie jeszcze długo po seansie.

Kiedy gatunek gangsterskich filmów jest zdominowany przez raperów z L.A. i włoskich mafiosów z N.Y., to aż milo obejrzeć naszych, europejskich twardzieli. Przy nich koledzy po fachu z Ameryki wyglądają jak „domowe przedszkole”. Krótko mówiąc: mocne kino dla prawdziwych facetów.

 

Lista wyszukiwanych fraz wg Google
  • Zawd Gangster
Komentarze

Serwis, zawierający: najnowsze recenzje filmów 2013, najlepsze zapowiedzi filmowe 2013, hity i premiery kinowe 2013.

Recenzujemy: filmy polskie i zagraniczne, komedie romantyczne, filmy dramatyczne, filmy science-fiction oraz najnowsze filmy akcji.